Cmentarze Kresowe 2026 - Kołomyja cz. 2
Zapraszmy także na profil facebookowy Zbyszka Saganowskiego, gdzie na bieżąco umieszczane są filmiki i mini-relacje z wyjazdu.
Poprzednia część relacji

Fot. 1 Kołomyja – brama wejściowa na cmentarz rzymsko-katolicki
Drugi dzień wyjazdu wolontariuszy Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej (01.08.2026), w ramach II etapu tegorocznej akcji Kresowe cmentarze i miejsca pamięci 2026 był już dniem intensywnej pracy.
Wolontariusze rozpoczęli prace związane z obcinaniem gałęzi powalonych drzew, aby odblokować dostęp do wybranych mogił i móc przy nich pracować.
Podstawą oczyszczania i mycia grobów i pomników jest dla nas woda, którą czerpiemy, poprzez pompę elektromagnetyczną i węże ogrodnicze, z usytuowanej przed wejściem na cmentarz studni.

Fot. 2 Poczciwa studnia przed cmentarzem, która zapewnia nam ujęcie wody od roku 2010
Niestety, jak co roku, na powitanie zastaliśmy na cmentarzu biesiadników, po których zostaje mnóstwo zanieczyszczeń. Żadne nasze z nimi rozmowy nie przynoszą pozytywnego efektu. Wciąż są następni i następni i …

Fot. 3 Żołnierz, który leczy rany w Kołomyi przychodzi na cmentarz wypić piwo i odpoczywać(?)

Fot. 4 Po godzinie, w to samo miejsce, przyszły „dziewczątka”, którym nie przeszkadzała sterta śmieci, aby sobie posiedzieć (oczywiście z konsumpcją)
Jednym z zaplanowanych zadań jest remont grobowca Jana Kozakiewicza, działacza PPS we współczesnym mu czasie. Grobowiec ma wiele ubytków komory grobowej, w narożnikach i górnych obrzeżach, które chcemy uzupełnić i wykończyć wyprawą murarską. Ponieważ we wszelkie szczeliny ubytków wiatr nawiał ziemi i nasion, w miejscach tych wyrastała trawa i inne rośliny, jeszcze bardziej rozsadzając grobowiec.
Wolontariuszki Joanna i Dorota oczyściły mechanicznie wszystkie miejsca z roślinami, a Dorota wymyła powierzchnię ubytków, aby kładziona przy odbudowie zaprawa murarska związała się mocno z podłożem.

Fot. 5 Tablica inskrypcyjna w formie zwoju na grobowcu Jana Kozakiewicza

Fot. 6 Wolontariuszki Joanna i Dorota oczyszczają grobowiec Kozakiewicza z porostów roślinnych

Fot. 7 Po usunięciu z ubytków grobowca rozsadzających go roślin Dorota dokonała mycia powierzchni przeznaczonych do murowania
Będąca w składzie grupy konserwator zabytków Jola, po wspaniałej ubiegłorocznej rekonstrukcji głowy na figurze grobu Heluni Czechowicz, podjęła zadanie rekonstrukcji uszkodzonej figury kobiety na grobowcu rodziny Kraśnickich.

Fot. 8 Postać kobiety na grobowcu Kraśnickich, która pozbawiona jest głowy, z ubytkiem dużego fragmentu prawej ręki
Upadające drzewo ograniczyło znacznie możliwość dotarcia do grobowca Kraśnickich i w pierwszych chwilach wolontariusz Adam rozpoczął obcinanie większych gałęzi tego drzewa oraz przecinania na krótsze odcinki pnia, aby móc je odsunąć od grobowca.

Fot. 9 Wolontariusz Adam walczy z powalonym przy Kraśnickich drzewem

Fot. 10 Postać kobiety przewidziana do naprawy

Fot. 11 Dorota oczyszcza z glonów i brudu powierzchnie, które mają „przyjąć” zaprawę konserwatorską
Ciężka praca wolontariuszy wymaga uzupełniania energii, więc zawsze przewidziany jest posiłek regeneracyjno-wzmacniający, czyli tzw. drugie śniadanie, które robimy około południa. Ze względu na to, że nikt się tu nie kwapi, aby nas wyżywić musimy taki posiłek przygotowywać własnymi silami – w ogromnej większości rękami naszych pań – Dziewczyny dziękujemy!
Śniadania te wypadają w różnych lokalizacjach cmentarza, a to na mogile Prezydenta Miasta, a to w gościnie Prezesa Sądu, a obecnie w kaplicy cmentarnej. Wchłonięte kalorie muszą podtrzymać siły wolontariuszy na następne kilka godzin pracy.

Fot. 12 Wolontariuszki Jola i Dorota przygotowują sobotnie II śniadanie dla całej 10-osobowej grupy
Tymczasem Sebastian i Janek pracują wytrwale przy oczyszczaniu grobowca Łukasiewiczów, który wymaga bardzo poważnej i ciężkiej naprawy. W dniu sobotnim wydobyli z wnętrza grobu mnóstwo cegieł i fragmentów muru, odkopali na zewnątrz warstwę ziemi wokół komory grobowej i odsunęli na bok ciężki narożnik, który będzie z powrotem osadzony na właściwe miejsce.

Fot. 13 Sebastian wybiera fragmenty ceglane z wnętrza grobowca, a Janek odbiera i składuje na boku

Fot. 14 Oczyszczanie grobowca skończone, na zewnątrz wydobyte elementy

Fot. 15 Odsunięty od komory grobowej ciężki narożnik, który odsklepił się od podłoża i osiadł niżej
Dalsze prace przy Łukasiewiczach wymagają już użycia sprzętu do podnoszenia ciężarów – trójnóg i wciągarka – co będzie wykonywane w kolejnych dniach pracy.
Część wolontariuszy zajęła się odczyszczaniem tablic nagrobnych i elementów pomnikowych, na których należy odnowić lub nanieść po raz pierwszy napisy.

Fot. 16 Wolontariusz Janek maluje w pozycji leżącej, ze względu na usytuowanie tabliczki z inskrypcją

Fot. 17 Wolontariusz Tomek odnawia napisy u Marii Budzianowskiej
Ze względu na fakt występowania w wykazie inwentaryzacyjnym pochówków na cmentarzu kołomyjskim, który jest umieszczony na stronie TMKK, podobnie brzmiących nazwisk (Słomicinowska i Siemicinowska), zaczęliśmy się zastanawiać czy nie jest to pomyłka i powinno być jednakowe nazwisko na jednym i na drugim pomniku pochowanych tam osób.
Poszukiwania w księgach metrykalnych (Roma dziękuję!) pozwoliły wyjaśnić zagadkę i rozwiać wątpliwości. Okazało się, że nasi wolontariusze odnawiając kilka lat temu po raz pierwszy oba pomniki błędnie zinterpretowali zanikające na kamieniach litery i tak je opisali. Po badaniach ksiąg okazało się, że nazwisko obydwóch osób brzmi prawidłowo Siemiginowska i teraz napisy te zostały poprawione na właściwe.

Fot. 18 Pomnik Leonii Siemiginowskiej, który był błędnie opisany przez kilka lat

Fot. 19 Joanna koryguje napis i dodaje odgadnięte kolejne wyrazy

Fot. 20 Napis na pomniku Leonii skorygowany
Prace porządkowe wokół grobów lub w ich wnętrzach pozwalają odnaleźć czasem kolejne tabliczki nagrobne, lub ich fragmenty tak też było i dzisiaj.
.jpg)
Fot. 21 Odnaleziony w grobowcu Łukasiewiczów fragment tabliczki ….drusiewicza

Fot. 22 Wykopana w ziemi, w innym miejscu cmentarza tabliczka Piotra Baraniuka
Odnajdywane tabliczki regenerowane są przez naszych wolontariuszy (Jola, Adam – dziękuję bardzo) i umieszczane na „ścianie pamięci” wewnątrz kaplicy cmentarnej.

Fot. 23 „Pracownia alchemiczna” Adama – nanoszenie substancji dezaktywującej rdzę

Fot. 24 Odczyszczona z wielu warstw różnych farb i rdzy tabliczka na mogile Huberów – będzie jeszcze powleczony lakierem ochronnym
W dniu dzisiejszym została jeszcze m.in. odczyszczona i odmalowana tabliczka z piaskowca na mogile Pauliny Jackowicz.

Fot. 25 Stan tabliczki Pauliny Jackowicz przed odnowieniem – porośnięta glonami, zanieczyszczona, napis nieczytelny

Fot. 26 Tabliczka Pauliny po umyciu

Fot. 27 …i naniesieniu napisów
Wolontariusz Przemek, podczas odkopywania zagłębionej w ziemi płyty z sąsiadującego pomnika natrafił na zalegający w gruncie ładny krzyż, który w inskrypcji nie wymieniał nazwiska (?)
Krzyż oczywiście zostanie umyty i odzyska malaturę istniejącego napisu.

Fot. 28 Odnaleziony w ziemi krzyż

Fot. 29 Element pomnika, przy którym zalegał krzyż

Fot. 30 Napis pomnikowy – do odczyszczenia i odmalowania
W sobotnim dniu zostały jeszcze odczyszczone i odmalowane kolejne elementy mogił...

Fot. 31 Odnowiony napis ma krzyżu z mogiły Antona Bohmela
… a także – z wielkim trudem wyjęty z ziemi metalowy, pogięty krzyż, do którego przywieźliśmy z Polski tabliczkę, jakiej w ogóle nie posiadał. Krzyż zostanie wyprostowany, odnowiony i ponownie osadzony – z tabliczką identyfikującą pochowaną pod nim osobę (informacja pokaże się po zakończeniu tego działania).

Fot. 32 Sebastian z Jankiem mocują się z pokrzywionym krzyżem – wyglądało jakby dewastowali
Wszystkim wolontariuszom, za dzisiejszą ciężką i w upale pracę, bardzo pięknie dziękuję.
relacjonował
Zbyszek Saganowski
Wyjazd jest realizacją I części programu dotacyjnego Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA zatytułowanego Polskie dziedzictwo kulturowe za granicą – wolontariat. 2026.
Instytutowi POLONIKA bardzo dziękujemy za kolejne duże wsparcie finansowe naszych działań kresowych.
Artykuł przeczytano 57 razy
