Cmentarze Kresowe 2026 - Kołomyja cz. 4
Zapraszamy także na profil facebookowy Zbyszka Saganowskiego, gdzie na bieżąco umieszczane są filmiki i mini-relacje z wyjazdu.

Fot. 1 Kołomyja – cmentarz rzymsko-katolicki, grobowiec Jana Kozakiewicza oczyszczony i przygotowany do prac murarskich
Czwarty dzień wyjazdu wolontariuszy Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej (03.08.2026 - poniedziałek), a drugi dzień prac na cmentarzu, w ramach II etapu tegorocznej akcji Kresowe cmentarze i miejsca pamięci 2026 to dzień wytężonej pracy przy najtrudniejszych obiektach.
Przy mocno zniszczonym grobowcu Jana Kozakiewicza należy wykonać prace murarskie polegające na odbudowaniu ubytków ceglanych wzdłuż górnych obrzeży komory grobowej, otynkować wmurowane cegły oraz wylać chroniący ściany wieniec betonowy.
W tym dniu ubytki zostały uzupełnione cegłami i grobowiec oczekuje dalszych prac.
W tym dniu ubytki zostały uzupełnione cegłami i grobowiec oczekuje dalszych prac.

Fot. 2 Ubytki ścian grobowca zostały naprawione
Na cmentarz przybyła ekipa zakładu komunalnego i rozpoczęła uprzątanie większych drzew powalonych na groby. Panowie zdołali pociąć na mniejsze odcinki niecałe jedno, wielkie drzewo, które zalegało w rejonie pomnika rodziny Mac Intosh i tam uszkodziło pomniki Rosenfeldowej i Gross

Fot. 3 Panowie z zakładu komunalnego walczą z ogromnym, mocno rozgałęzionym drzewem
Praca ta idzie dość wolno, bo pień drzewa i konary są dość grube, a drzewo było bardzo wysokie, więc muszą wykonać bardzo dużo cięć i odnosić kolejne kawałki w miejsce składowania, do wywozu poza cmentarz.

Fot. 4 Część drzewa pocięta i złożona do wywozu
Konserwator zabytków Jola rozpoczęła prace przy rekonstrukcji postaci kobiety na mogile Kraśnickich gdyż postanowiła przywrócić figurze godny wygląd poprzez zrekonstruowanie brakującej głowy i znacznego fragmentu prawej ręki.
Adam nawiercił w odpowiednich miejscach postaci otwory, w których Jola zamocowała stalowe pręty, będące „osnową” do nanoszenia masy konserwatorskiej.

Fot. 5 Trwa oczyszczanie powierzchni figury z nalotów i zanieczyszczeń mineralnych

Fot. 6 Zamocowany pręt metalowy pomiędzy ramieniem i dłonią do nałożenia na niego masy mineralnej tworzącej rękę
Praca przy figurze posuwała się bardzo sprawnie, jednak musiała być przerywana po nałożeniu kolejnych warstw masy konserwatorskiej, z uwagi na wymogi technologiczne, tj. konieczność odpowiedniego utwardzenia się nakładanej masy. Pomimo tego, na koniec dnia figura już posiadała znaczną część ręki (jeśli chodzi o kształt i grubość) i osadzony w szyi pręt do zakotwienia głowy.

Fot. 7 Wykonana wstępnie ręka wymaga dodania jeszcze nieco masy konstrukcyjnej i końcowej kosmetyki
Na mogile rodziny Kachnikiewicz, oprócz leżących betonowych krzyży i wyznaczenia terenu mogiły polnymi kamieniami, nie ma żadnego pomnika ani tablicy informującej o spoczywających tam osobach.
Po otrzymaniu, w ubiegłym roku, potrzebnych informacji wykonaliśmy tablicę granitową z właściwą inskrypcją, aby umieścić ją na mogile.
W tym celu wolontariusze przenieśli na nią blok betonowy zalegający samotnie w zaroślach i nie przypisany do żadnego grobu, na którym zamocowana będzie tablica.

Fot. 8 Transport bloku betonowego na mogiłę Kachnikiewiczów
Blok, po stabilnym osadzeniu go w gruncie zostanie umyty i będzie stanowił podstawę tablicy

Fot. 9 Wolontariusz Przemek wykonuje odpowiedni wykop do osadzenia betonowego bloku
Część wolontariuszy dokonywała mycia i oczyszczania pomników i tablic, które wymagały odnowienia oraz nanosiła na nie napisy.

Fot. 10 Dorota maluje napisy u Eustachego Moczulskiego

Fot. 11 Efekt pracy Doroty
W dniu tym „zasiliła” naszą ekipę Kołomyjanka – pani Irena, która od wielu lat z nami współpracuje i najchętniej widzimy ją przy odnawianiu napisów.

Fot. 12 Pani Irena nanosi napisy na fragmentach pomnika Thürmannów

Fot. 13 Efekt pracy pani Ireny
Sebastian z kolegami zabrali się za podnoszenie powalonych pomników i zanim przystąpią do najtrudniejszej w tym roku pracy przy ratowaniu grobowca Łukasiewiczów, mając „na wierzchu” sprzęt, podnieśli zwalony przez drzewo górny element pomnika Leopolda Bogochwalskiego.

Fot. 14 Ustawiony trójnóg z wciągarką, trwa mocowanie pasa transportowego do wciągnięcia elementu pomnikowego

Fot. 15 Pomnik ustawiony
Tymczasem kolega Adam, oprócz innych czynności, dokonuje regeneracji kolejnych tabliczek nagrobnych. Stosując odpowiednie środki oczyszcza tabliczki z rdzy i innych zanieczyszczeń oraz wykonuje ich zabezpieczenie i odnowienie.

Fot. 16 Adam nanosi żel dezaktywujący rdzę na kolejną tabliczkę
Pani konserwator, w przerwach pomiędzy nakładaniem kolejnych warstw masy mineralnej na rekonstruowane elementy pomnika Kraśnickich, wykorzystuje czas na inne czynności – oczyszczanie innych elementów pomnikowych, kompletowanie i scalanie znalezionych fragmentów itd.

Fot. 17 Piękna waza oczekująca osadzenia na pomniku została odczyszczona i przygotowana do montażu

Fot. 18 Elementy krzyży w trakcie scalania
Cały czas trwa czyszczenie nagrobków i ich odnawianie, połączone z nanoszeniem napisów

Fot. 19 Joanna kończy malowanie płyty nagrobnej Anieli Skwarczyńskiej
Tymczasem zespół pod wodzą Sebastiana, po „rozgrzewce” przy pomniku Bogochwalskiego, dotarł w odległy rejon cmentarza do grobowca Łukasiewiczów, aby kontynuować ciężkie i niebezpieczne prace przy jego scalaniu.
Po odstawieniu (2 dni wcześniej) na bok odsklepionego ciężkiego fragmentu pokrycia komory grobowej nastąpiło wymycie ceglanego sklepienia i wykonanie murowanej podstawy wzdłuż lewego boku komory, na której wsparty będzie ten fragment, a dodatkowo spojony z komorą mocną zaprawą betonową.
Po związaniu zaprawy zostanie nałożony na ten element drugi wielki fragment przykrycia komory, także wiązany zaprawą betonową. Po tych czynnościach należy osadzić we właściwe miejsce, odsunięty również w poprzednich dniach, przeciwległy narożnik grobowca.

Fot. 20 Grobowiec Łukasiewiczów – odstawione do oczyszczenia komory grobowej ciężkie fragmenty lewej części konstrukcji

Fot. 21 Dolny, boczny fragment pokrywy komory grobowej przygotowany (wiszący na wciągarce) do ustawienia na wymurowanej podstawie ceglanej

Fot. 22 Dolny element pokrywy grobowej osadzony na podstawie – trwa wypełnianie ubytków połączenia zaprawą betonową. Leżący na ziemi ciężki element zostanie nałożony na właściwe miejsce po stwardnieniu betonu
Wolontariusze z Krakowa – Janek i Tomek dokonywali czyszczenia pomników, nanoszenia napisów i ich impregnacji chemicznej.

Fot. 23 Odnowiony napis na grobowcu Budzianowskich

Fot. 24 Jedna z tablic grobowca Budzianowskich po odnowieniu napisów

Fot. 25 Odnowiony napis na grobowcu Czerniatowiczów

Fot. 26 Tablica Cesi Czerniatowicz po odnowieniu

Fot. 27 Kolejna tablica nagrobna odnowiona przez wolontariuszy – tu Paulina Jackowicz

Fot. 28 Dorota odnawia napisy u Genusi Müller
Rozwiązana zagadka nazwisk (Słomicinowska, Siemicinowska), po poszukiwaniach w księgach metrykalnych i „odkryciu” prawidłowego brzmienia „Siemiginowska” znalazła swój finał w korekcie napisów na obu pomnikach.

Fot. 29 Skorygowany i uzupełniony napis u Leoni Siemiginowskiej (już po impregnacji)

Fot. 30 Skorygowany i odnowiony napis u Wandy Siemiginowskiej (także zaimpregnowany)
W kolejnych przerwach w rekonstrukcji figury u Kraśnickich konserwator Jola z Adamen kompletują i scalają następne elementy nagrobne do zamontowania ich w odpowiednich miejscach.

Fot. 31 Ładny krzyż - sklejony oczekuje utwardzenia kleju i osadzenia na pomniku
Dzień poniedziałkowy upłynął pod znakiem bardzo wytężonej pracy, a panujące nadal upały utrudniały wolontariuszom funkcjonowanie. Pomimo tego został wykonany bardzo duży zakres prac (także tych bardzo trudnych, ciężkich i niebezpiecznych), za co wszystkim wolontariuszom bardzo dziękuję. Jesteście wspaniali!
W kolejnych dniach nastąpi kontynuacja rozpoczętych zadań oraz podejmowanie następnych.
relacjonował
Zbyszek Saganowski
Wyjazd jest realizacją I części programu dotacyjnego Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA zatytułowanego Polskie dziedzictwo kulturowe za granicą – wolontariat. 2026.
Instytutowi POLONIKA bardzo dziękujemy za kolejne duże wsparcie finansowe naszych działań kresowych.
Następna część relacji
Artykuł przeczytano 15 razy
