70. rocznica odsłonięcia pomnika Aleksandra Fredry na wrocławskim Rynku
W sobotnie popołudnie, 18 lipca 2026 roku, we Wrocławiu odbyła się uroczystość upamiętniająca: 70. rocznicę umieszczenia pomnika Fredry na wrocławskim Rynku (1956-2026); 150. rocznicę śmierci poety (1876-2026); 170. rocznicę pobytu komediopisarza na Śląsku i we Wrocławiu (1856-2026).
Poniżej można się zapoznać z relacją z uroczystości autorstwa Andrzeja Powidzkiego.
Pomnik hrabiego Aleksandra Fredry (ur. 20 czerwca 1793 r. w Surochowie, zm. 15 lipca 1876 r. we Lwowie), ulokowany i odsłonięty 15 lipca 1956 roku na wrocławskim Rynku, należy do najwybitniejszych symboli miasta i stał się po latach ulubionym miejscem spotkań wrocławian. Sylwetka siedzącego polskiego komediopisarza, wyeksponowana na niskim cokole, dobrze wkomponowała się w otoczenie architektoniczne południowej pierzei Rynku. Pomnik umieszczono niemal dokładnie w miejsce zniszczonego pomnika konnego króla Fryderyka Wilhelma III.

Pomnik A. Fredry we Lwowie 1920 r.
Fot. Marek Munz, pl. wikipedia.org
Pomnik Aleksandra Fredry został wyrzeźbiony w oparciu o model zaprojektowany w 1894 roku przez polskiego rzeźbiarza pochodzenia włoskiego Leonarda Marconiego (ur. 6 października 1835 r. w Warszawie, zm. 1 kwietnia 1899 r. we Lwowie), wykładowcy w Akademii Technicznej we Lwowie. W modelowaniu twarzy, jak i w odtwarzaniu indywidualnych akcesoriów Marconi posługiwał się fotografiami z życia komediopisarza oraz jego maską pośmiertną. Projekt pomnika został wyłoniony w konkursie przeprowadzonym w 1892 roku z inicjatywy Lwowskiego Koła Literacko - Artystycznego.
Pomnik odlano w brązie, w fabryce Kruppa w Wiedniu i ustawiono na postumencie z czerwonego piaskowca. Władze Lwowa wsparły finansowo budowę pomnika Aleksandra Fredry, Honorowego Obywatela Lwowa i określiły jego lokalizację na ówczesnym placu Akademickim, tuż przy ogrodzeniu ogrodu otaczającego rezydencję Fredrów. 24 października 1897 roku odbyła się uroczystość odsłonięcia pomnika. Informuje o tym napis na rewersie postumentu pomnika: „STARANIEM KOŁA / LITERACKO-ARTYSTYCZNEGO / WE LWOWIE / 1897”.
Rzeźba przedstawia ojca komedii polskiej w pozycji siedzącej, na krześle, z ramion spływa draperia jego płaszcza. Ubrany w skromny surdut (czamarkę), szeroko rozłożony kołnierzyk koszuli i krawat związany staromodnie. W lewej ręce trzyma rulon papieru, a w prawej ręce pióro jako znak aktywności autorskiej.
Pomnik Aleksandra Fredry przetrwał dwie wojny światowe. W 1944 roku, po zajęciu Lwowa przez wojska radzieckie został rozebrany, a następnie kilka lat później, na początku 1950 roku, w ramach akcji „repatriacyjnej” został przewieziony do Polski. Na podstawie umowy pomiędzy Polską, a USRR w ramach której wydano stronie polskiej m. in. dobra kulturalne o charakterze dziedzictwa narodowego znajdujące się we Lwowie. Przypominam, że we Lwowie pozostał wówczas pomnik Adama Mickiewicza, którego uznano za poetę cenionego także na Ukrainie.
Aleksander Fredro trafił do Warszawy wraz z lwowskimi rzeźbami: Jana III Sobieskiego i Kornela Ujejskiego. Rzeźby umieszczono w parku Wilanowskim, skąd w kwietniu 1956 roku Aleksander Fredro dotarł do Wrocławia.
O przeniesieniu pomnika Fredry do Wrocławia zadecydował fakt, że po wojnie we Wrocławiu osiedliło się wielu repatriantów ze Lwowa. Wrocław stał się spadkobiercą i kontynuatorem polskich tradycji naukowych Lwowa. Ponadto, Aleksander Fredro podobno był we Wrocławiu dwa razy: w czasie wyprawy Napoleona na Moskwę, jako oficer ordynansowy w sztabie cesarza Napoleona oraz w 1856 roku, gdy podobno zainteresowany był kupnem posiadłości w okolicy miasta.
Przywieziony pomnik do Wrocławia uroczyście odsłonięto 15 lipca 1956 roku, w 80. rocznicę śmierci Aleksandra Fredry. Pomnik stanął na południowej pierzei Rynku, w miejscu gdzie niegdyś stał pomnik króla Prus Fryderyka Wilhelma III. (dop. aut. króla Prus, który w lutym 1813 roku podpisał z carem Aleksandrem I porozumienie w Kaliszu i wezwał swych poddanych, aby chwytali za broń przeciw Napoleonowi. Brał udział w następnych walkach, aż do Waterloo – klęski wojsk cesarza Napoleona).
Na pomniku umieszczono tablicę z inskrypcją „W OSIEMDZIESIĄTĄ ROCZNICE / ŚMIERCI / ALEKSANDRA FREDRY / WZNIESIONO WE WROCŁAWIU / 15 LIPCA 1956” – treść inskrypcji była nieprawdą, gdyż pomnik wzniesiono we Lwowie, a do Wrocławia został przeniesiony.
Dopiero 6 lipca 2001 roku Rada Miejska na wniosek Tadeusza Szczyrbaka, dzisiaj prezesa Zarządu Fundacji Rodzina Rodła podjęła uchwałę nr XXXV/1147/01, którą wyraziła zgodę na umieszczenie drugiej zmienionej inskrypcji na pomniku. Na prawym boku podestu pomnika umieszczono nową inskrypcję, a przed nią herb Lwowa z dewizą „SEMPER FIDELIS” znaczy „zawsze wierny”. Tytuł ten nadał miastu papież Aleksander VII w 1658 roku, doceniając wierność Lwowa i jego mieszkańców wobec Rzeczypospolitej Polskiej oraz chrześcijaństwa. Inskrypcja brzmi: „WZNIESIONY WE LWOWIE W 1897 R. AUTORSRWA LEONARDA MARCONIEGO I PRZENIESIONY DO WROCŁAWIA W 1956”.
Ceremonia uroczystego odsłonięcia nowej inskrypcji wraz z herbem Lwowa odbyła się 18 czerwca 2002 roku przy okazji 209. rocznicy urodzin komediopisarza.
Rzeźba Aleksandra Fredry nie została zaprojektowana z myślą o centralnym placu Wrocławia, lecz z myślą o niewielkim lwowskim placu Akademickim, ale w powojennym Wrocławiu rzeźbie komediopisarza nadano szczególne znaczenie. Zdecydowano o umieszczeniu rzeźby na najważniejszym placu miasta, bowiem postrzegano ją jako symbol polskości w wymiarze metaforycznego powiązania Ziem Odzyskanych z utraconymi Kresami Wschodnimi. Poza tym, był to pierwszy polski monument odsłonięty w centrum dawnego Breslau – Wrocławia.
W sobotnie popołudnie, 18 lipca 2026 roku, we Wrocławiu odbyła się uroczystość upamiętniająca: 70. rocznicę umieszczenia pomnika Fredry na wrocławskim Rynku (1956-2026); 150. rocznicę śmierci poety (1876-2026); 170. rocznicę pobytu komediopisarza na Śląsku i we Wrocławiu (1856-2026).
Uroczystość rozpoczęła się o godz. 14.00 w Kościele Garnizonowym pw. św. Elżbiety Węgierskiej, gdzie została odprawiona Msza Święta w intencji Aleksandra hr. Fredry i tych wszystkich co upamiętniają jego osobę. Mszę celebrował ks. Paweł Stypa, kapelan Archidiecezji Wrocławskiej – prezes Fundacji Studium Culturae Ecclesiae we Wrocławiu, która organizuje m.in. Wrocławski Orszak Dziejów.
Pomnik odlano w brązie, w fabryce Kruppa w Wiedniu i ustawiono na postumencie z czerwonego piaskowca. Władze Lwowa wsparły finansowo budowę pomnika Aleksandra Fredry, Honorowego Obywatela Lwowa i określiły jego lokalizację na ówczesnym placu Akademickim, tuż przy ogrodzeniu ogrodu otaczającego rezydencję Fredrów. 24 października 1897 roku odbyła się uroczystość odsłonięcia pomnika. Informuje o tym napis na rewersie postumentu pomnika: „STARANIEM KOŁA / LITERACKO-ARTYSTYCZNEGO / WE LWOWIE / 1897”.
Rzeźba przedstawia ojca komedii polskiej w pozycji siedzącej, na krześle, z ramion spływa draperia jego płaszcza. Ubrany w skromny surdut (czamarkę), szeroko rozłożony kołnierzyk koszuli i krawat związany staromodnie. W lewej ręce trzyma rulon papieru, a w prawej ręce pióro jako znak aktywności autorskiej.
Pomnik Aleksandra Fredry przetrwał dwie wojny światowe. W 1944 roku, po zajęciu Lwowa przez wojska radzieckie został rozebrany, a następnie kilka lat później, na początku 1950 roku, w ramach akcji „repatriacyjnej” został przewieziony do Polski. Na podstawie umowy pomiędzy Polską, a USRR w ramach której wydano stronie polskiej m. in. dobra kulturalne o charakterze dziedzictwa narodowego znajdujące się we Lwowie. Przypominam, że we Lwowie pozostał wówczas pomnik Adama Mickiewicza, którego uznano za poetę cenionego także na Ukrainie.
Aleksander Fredro trafił do Warszawy wraz z lwowskimi rzeźbami: Jana III Sobieskiego i Kornela Ujejskiego. Rzeźby umieszczono w parku Wilanowskim, skąd w kwietniu 1956 roku Aleksander Fredro dotarł do Wrocławia.
O przeniesieniu pomnika Fredry do Wrocławia zadecydował fakt, że po wojnie we Wrocławiu osiedliło się wielu repatriantów ze Lwowa. Wrocław stał się spadkobiercą i kontynuatorem polskich tradycji naukowych Lwowa. Ponadto, Aleksander Fredro podobno był we Wrocławiu dwa razy: w czasie wyprawy Napoleona na Moskwę, jako oficer ordynansowy w sztabie cesarza Napoleona oraz w 1856 roku, gdy podobno zainteresowany był kupnem posiadłości w okolicy miasta.
Przywieziony pomnik do Wrocławia uroczyście odsłonięto 15 lipca 1956 roku, w 80. rocznicę śmierci Aleksandra Fredry. Pomnik stanął na południowej pierzei Rynku, w miejscu gdzie niegdyś stał pomnik króla Prus Fryderyka Wilhelma III. (dop. aut. króla Prus, który w lutym 1813 roku podpisał z carem Aleksandrem I porozumienie w Kaliszu i wezwał swych poddanych, aby chwytali za broń przeciw Napoleonowi. Brał udział w następnych walkach, aż do Waterloo – klęski wojsk cesarza Napoleona).
Na pomniku umieszczono tablicę z inskrypcją „W OSIEMDZIESIĄTĄ ROCZNICE / ŚMIERCI / ALEKSANDRA FREDRY / WZNIESIONO WE WROCŁAWIU / 15 LIPCA 1956” – treść inskrypcji była nieprawdą, gdyż pomnik wzniesiono we Lwowie, a do Wrocławia został przeniesiony.
Dopiero 6 lipca 2001 roku Rada Miejska na wniosek Tadeusza Szczyrbaka, dzisiaj prezesa Zarządu Fundacji Rodzina Rodła podjęła uchwałę nr XXXV/1147/01, którą wyraziła zgodę na umieszczenie drugiej zmienionej inskrypcji na pomniku. Na prawym boku podestu pomnika umieszczono nową inskrypcję, a przed nią herb Lwowa z dewizą „SEMPER FIDELIS” znaczy „zawsze wierny”. Tytuł ten nadał miastu papież Aleksander VII w 1658 roku, doceniając wierność Lwowa i jego mieszkańców wobec Rzeczypospolitej Polskiej oraz chrześcijaństwa. Inskrypcja brzmi: „WZNIESIONY WE LWOWIE W 1897 R. AUTORSRWA LEONARDA MARCONIEGO I PRZENIESIONY DO WROCŁAWIA W 1956”.
Ceremonia uroczystego odsłonięcia nowej inskrypcji wraz z herbem Lwowa odbyła się 18 czerwca 2002 roku przy okazji 209. rocznicy urodzin komediopisarza.
Rzeźba Aleksandra Fredry nie została zaprojektowana z myślą o centralnym placu Wrocławia, lecz z myślą o niewielkim lwowskim placu Akademickim, ale w powojennym Wrocławiu rzeźbie komediopisarza nadano szczególne znaczenie. Zdecydowano o umieszczeniu rzeźby na najważniejszym placu miasta, bowiem postrzegano ją jako symbol polskości w wymiarze metaforycznego powiązania Ziem Odzyskanych z utraconymi Kresami Wschodnimi. Poza tym, był to pierwszy polski monument odsłonięty w centrum dawnego Breslau – Wrocławia.
W sobotnie popołudnie, 18 lipca 2026 roku, we Wrocławiu odbyła się uroczystość upamiętniająca: 70. rocznicę umieszczenia pomnika Fredry na wrocławskim Rynku (1956-2026); 150. rocznicę śmierci poety (1876-2026); 170. rocznicę pobytu komediopisarza na Śląsku i we Wrocławiu (1856-2026).
Uroczystość rozpoczęła się o godz. 14.00 w Kościele Garnizonowym pw. św. Elżbiety Węgierskiej, gdzie została odprawiona Msza Święta w intencji Aleksandra hr. Fredry i tych wszystkich co upamiętniają jego osobę. Mszę celebrował ks. Paweł Stypa, kapelan Archidiecezji Wrocławskiej – prezes Fundacji Studium Culturae Ecclesiae we Wrocławiu, która organizuje m.in. Wrocławski Orszak Dziejów.
Po mszy o godzinie 15:00 rozpoczęła się część plenerowa - uroczyste okolicznościowe kameralne spotkanie na wrocławskim Rynku przy pomniku Aleksandra Fredry, który został udekorowany kwiatami przez sponsorów i darczyńców Stowarzyszenia Florystów Plac Solny Wrocław.
Spotkanie otworzył Tadeusz Szczyrbak prezes Zarządu Fundacji Rodzina Rodła we Wrocławiu, który tym razem sprawował też rolę konferansjera i narratora. Na wstępie serdecznie przywitał wszystkich uczestników uroczystości oraz podziękował doradcom wydarzenia z Komitetu Honorowego Obchodów 70. rocznicy postawienia pomnika Aleksandra Fredry na wrocławskim Rynku i przedstawił program spotkania.
W trakcie spotkania Tadeusz Szczyrbak, mówił o historii pomnika Aleksandra hr. Fredry i przedstawiał swoje wspomnienia z latach: 2000, 2002, 2006 i roku 2026 oraz prowadził konkurs z wiedzy o losach pomnika Fredry – konkurs z nagrodą za każdą dobrą odpowiedź.
Odczytał też list od Tadeusza Samborskiego, posła na Sejm RP i członka Komitetu Honorowego obchodów 70. rocznicy postawienia pomnika Aleksandra Fredry we Wrocławiu, zaadresowany do Prezesa Zarządu Fundacji Rodzina Rodła oraz Gości – Uczestników uroczystości fredrowskich we Wrocławiu. Tadeusz Samborski napisał m.in.: […] Doceniam zaangażowanie i autorską inicjatywę Tadeusza Szczyrbaka Prezesa Zarządu Fundacji Rodzina Rodła, który 25 lat temu doprowadził skutecznie do umieszczenia napisu na pomniku Aleksandra hr. Fredry mówiącego o jego lwowskim pochodzeniu a 20 lat temu zorganizował jubileuszowe 50-lecie postawienia pomnika we Wrocławiu – na Rynku. Nasze spotkanie fredrowskie to oryginalne przedsięwzięcie historyczno-edukacyjne, potrzebne, nakierowane na odbiorcę zainteresowanego polskim dziedzictwem – kiedyś Kresów Wschodnich II RP a dzisiaj także Kresów Zachodnich III RP. […] Życzę Panu Prezesowi oraz wszystkim uczestnikom uroczystości, aby to spotkanie było inspiracją do dalszego odkrywania i przekazywania kolejnym pokoleniom bogactwa polskiej historii i literatury. Z POSELSKIM POZDROWIENIEM. dr Tadeusz Samborski / Poseł na Sejm RP.
Po odczytaniu listu rozpoczęła się część artystyczna spotkania - performatywne czytanie komedii Aleksandra Fredry. To wyjątkowe widowisko będące czymś pomiędzy zwyczajnym czytaniem tekstu literackiego, a spektaklem teatralnym z urokami otwartej przestrzeni pierzei południowej wrocławskiego Rynku przygotował i wykonał Ogólnopolski Teatr Wiliam-Es z Wałbrzycha pod kierownictwem dyrektorki artystycznej Danuty Gołdon-Legier.
Spektakl składał się z kilku scenek z udziałem aktorów: Danuty Gołdon-Legler, Agnieszki Małeckiej, Damiana Jankowskiego z wykorzystaniem muzyki z repertuaru Pietro Mascagni, włoskiego kompozytora i dyrygenta XIX i XX wieku. Aktorzy prezentowali na żywo sceny z repertuaru komedii Fredry za pomocą głosu, mimiki i rekwizytów, pobudzając wyobraźnię zgromadzonych. Przedstawione zostały sceny z komedii: „Mąż i żona”, „Śluby panieńskie, czyli magnetyzm serc”, „Zemsta” i wiersz pt. „O pierdzeniu”. Przygotowany repertuar bawił zgromadzonych. Aktorzy byli honorowani entuzjastycznym aplauzem – gromkimi brawami.
W przerwach spektaklu były zadawane przez Tadeusza Szczyrbaka pytania konkursowe i recytowane wiersze poetów Jana Kasprowicza i Mariana Hemara – wiersze napisane specjalnie na uroczystość odsłonięcia pomnika we Lwowie i Wrocławiu.
Lidia Stelmach-Szauer, wrocławska nauczycielka religii i języka niemieckiego oraz opiekunka świetlicy w Szkole Podstawowej nr 14 we Wrocławiu, uczestniczka spotkań organizowanych przez wrocławski Klub Muzyki i Literatury przywołała poetę Jana Kasprowicza. Recytowała jego okolicznościowe dzieło poetyckie napisane specjalnie na uroczystość odsłonięcia pomnika „ojca polskiej komedii” we Lwowie pt. „Kantata na odsłonięcie pomnika A. Fredry we Lwowie”,
W swoim utworze Kasprowicz gloryfikuje twórczość literacką, stawiając Fredrę w panteonie narodowych mistrzów. Poeta podkreśla, że choć ciało artysty przemija, jego dzieło i słowo pozostają żywe. Utwór jest głęboko patriotyczny. Kasprowicz przypomina, ze naród zachowuje swoją tożsamość, dopóki pamięta o swoich twórcach i potrafi to docenić.
Z kantaty pochodzą najsłynniejsze i najczęściej cytowane fragmenty odnoszące się do szacunku dla narodowych twórców i Aleksandra Fredry.
Nie zginął naród, jeśli umie czcić
Tych swoich mistrzów, którzy z jego duszy
Wyszli, by głosem być w posępnej głuszy
I by wziąć, jak cudowna nić,
Przyszłość zwycięstwa z przeszłością katuszy.
[…]
Cześć mistrzowi,
Cześć mu, cześć!
Niech cześć ta wiecznie żyje w nas,
Której nigdy nie wysłowi
Ni zimny spiż, ni martwy głaz!
O spieszmy nieść
Niezgasłą cześć
Mocy twórczego słowa!
Źródło: Jan Kasprowicz - Dzieła poetyckie Tom 3, wyd. TWW 1912, Skany na Commons
Maria Sonia Krok, wrocławska działaczka społeczna, animatorka kultury oraz recytatorka utworów o tematyce patriotycznej i historycznej współpracująca z Fundacją Polskie Gniazdo we Wrocławiu. Prowadząca spotkania literackie m.in. w Klubie Muzyki i Literatury we Wrocławiu przywołała poetę Mariana Hemara i recytowała jego dzieło poetyckie napisane na okoliczność odsłonięcia pomnika Fredry we Wrocławiu w 1956 roku, pt. „Pomnik. (Na wysiedlenie Fredry ze Lwowa do Wrocławia)”.
Utwór jest głęboko poruszającym, nostalgicznym komentarzem do powojennych zmian granic Polski. Poeta Hemar po wojnie znalazł się na emigracji w Londynie i ubolewa nad utratą rodzinnego Lwowa. W wierszu podkreśla rolę, jaką pomnik Fredry odgrywał we Lwowie. Wiersz traktuje przeniesienie pomnika jako symboliczny wyraz losu tysięcy Lwowiaków, którzy musieli opuścić swoje miasto, a ich kultura została „przesiedlona” wraz z nimi. Obok protestu przeciwko „przesiedleniu” pomnika znalazły się słowa rzucające piętno na jego obecną lokalizację. Wrocław został przez Hemara uznany za miasto obce, zagraniczne. Poniżej jeden z najsłynniejszych - mocnych fragmentów wiersza.
W nocy, w mieście struchlałym, przyszli bolszewicy
I wydarli Go z bruku jakby drzewo z ziemi.
Nocą przybiegli zbójcy, było ich dwunastu,
I śpiącego na swoim placu Go dopadli,
I przemocą wydarli bezbronnemu Miastu,
I Jemu bezbronnemu, jego Lwów ukradli.
Wysiedlili złom spiżu i milczący kamień
I zaorali plac po nimi i bruk uliczny.
Stój teraz za granicą. W Wrocławiu się zmień
W tragiczny pomnik „Zemsty z ten mur graniczny”.
Źródło: Marian Hemar - Im dalej w las – wiersze, wyd. LTW Łomianki 2021
Spotkanie zakończono niezmiernie miłym akcentem. Jerzy Ziomek, przewodniczący Rady Fundacji Polskie Gniazdo wręczył Tadeuszowi Szczyrbakowi symboliczny artefakt „pióro”, takie jak trzyma w ręce Fredro tylko w kolorze złotym. Podkreślił, że jego zaangażowanie w sprawę Fredry zasługuje na najwyższe uznanie. Serdecznie podziękował za wieloletnią pracę na rzecz upamiętniania Aleksandra hr. Fredry oraz pielęgnowania pamięci o polskim Lwowie i dziedzictwie Kresów. We Wrocławiu Fredro był, jest i będzie! – podkreślił głośno Jerzy Ziomek.
Andrzej Powidzki
Wrocław, 18 lipca 2026 r.
publ. 21.07.2026
Artykuł przeczytano 335 razy